• Brus Jóźwiak Wolińska „Gazeta Wyborcza” uczciła 80-lecie Włodzimierza Brusa, wybitnego przedstawiciela środowiska rewizjonistów i „odważnego ekonomisty”. Prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar, napisał wówczas: „jaka szkoda, że nie ma go tutaj”.Przede wszystkim szkoda, że do Polski nie wróciła przed oblicze Temidy jego żona. Przede wszystkim szkoda, że do Polski nie wróciła przed oblicze Temidy jego żona.
  • Bestie komunizmu
    Od kilkunastu lat badam sprawy stalinowskich oprawców - tytułowych bestii. Z niektórymi z nich rozmawiałem, ale głównie z ich ofiarami, bo to ich głos powinien być dziś słyszany. Przyglądałem się śledztwom, procesom.
  • Strzelali w tył głowy
    Z ludzi pracujących w więzieniu mokotowskim w czasach stalinowskiej nocy żyje Ryszard Mońko – w Hrubieszowie i Stefania Jabłońska – w Warszawie. Kazimierza Jezierskiego z Mońką połączył mord na Witoldzie Pileckim.
  • Proces Pileckiego
    Gdy jeden z sądzonych dowódców AK powiedział Mieczysławowi Maślance, że przyjęty sposób obrony godzi w jego honor, mecenas odpowiedział, że „ten towar nie jest już obecnie w obiegu”.
  • Przyjaciel Moczara
    Czy dawny "ludowy" partyzant, ubek w randze wiceministra Bezpieczeństwa Publicznego, i milicjant, stanie przed sądem? Choćby za to, że sterował pacyfikowaniem poznańskiego czerwca 1956 a potem marca 1968?
  • Zmarły, nieosądzony
    Rodzina chciała pochować go na cmentarzu kościoła św. Katarzyny na warszawskim Służewcu. I nie było by w tym nic dziwnego – w końcu pogrzeb należy się każdemu śmiertelnikowi – gdyby nie jeden „drobiazg”.

 

Zapis wideo spotkania autorskiego w Łomiankach

Bestie. Mordercy Polaków. To wynik kilkunastoletniego, prywatnego śledztwa dziennikarsko-historycznego, jakie prowadziłem poszukując bestii – tych, którzy w czasach komunistycznych, a szczególnie stalinowskich – czasach pogardy - mordowali Polaków.

 

Kilka lat temu „Gazeta Wyborcza" uczciła 80-lecie Włodzimierza Brusa, wybitnego przedstawiciela środowiska rewizjonistów i „odważnego ekonomisty". Prezes Fundacji Batorego Aleksander Smolar, wymieniając zasługi profesora, napisał wówczas: „jaka szkoda, że nie ma go tutaj". Przede wszystkim szkoda, że do Polski nie wróciła przed oblicze Temidy jego żona.

Czytaj więcej: Brus, Jóźwiak, Wolińska

Spotkania autorskie

Bestie w Szczecinie i Stargardzie Szczecińskim

Głośna książka „Bestie. Mordercy Polaków” to reporterskie śledztwo o ludziach, którzy w czasach komunizmu mordowali polskich patriotów, za co nigdy nie...
Czytaj dalej...

Bestie w Warszawie

Spotkanie z Tadeuszem M. Płużańskim odbędzie się 24 listopada (czwartek) o godzinie 18.00 w restauracji Jazzownia Liberalna ul. Jezuicka 1/3 przy Rynku Starego...
Czytaj dalej...

Bestie we Wrocławiu

W SOBOTĘ, 12 LISTOPADA, GODZ 15:30, SPOTKANIE Z AUTOREM "BESTII" - Tadeusz Płużański we Wrocławiu.
Czytaj dalej...

Spotkanie autorskie Mielec

Sympatycy i Przyjaciele Ruchu Patriotycznego w Mielcu zapraszają na spotkanie z Tadeuszem M. Płużańskim, autorem książki "Bestie. Nieukarani mordercy Polaków....
Czytaj dalej...

Warszawa PAST-a

Promocja książki „Bestie. Mordercy Polaków. Reporterskie śledztwo o ludziach, którzy w czasach komunizmu mordowali polskich patriotów, za co nigdy nie zostali...
Czytaj dalej...

Rekomendacje

Stanisław Oleksiak

Wziąłem do ręki tekst Tadeusza. Przeczytałem spis treści, a później kilka rozdziałów. I wróciło. A wydawało się, że upływ czasu liczony na dziesięciolecia...
Czytaj dalej...

Jerzy Zalewski

Praca Tadeusza Płużańskiego jest gigantycznym kompendium wiedzy o terrorze komunistycznym w latach powojennym, o próbach oddania sądowej sprawiedliwości oprawcom...
Czytaj dalej...

Adam Cyra

W latach 1944-1956 stracono w Polsce kilka tysięcy osób należących do antykomunistycznych organizacji niepodległościowych. Ofiarami tych zbrodni byli także...
Czytaj dalej...

Bestie. Nieukarani mordercy Polaków

Można było skazać strażnika z obozu w Sobiborze Iwana (Johna) Demjaniuka, mimo, iż sąd w Monachium wymierzył mu bardzo niską karę. Za katowanie więźniów, strzelanie do nich i prowadzenie do komór gazowych dostał jedynie pięć lat. I „ze względów humanitarnych" do więzienia nie pójdzie.

czytaj więcej...